W ostatnim czasie poczułam, że mam ochotę zrobić coś z myślą o sobie. Wiele czasu a także siły poświęcam dzieciom, i pomimo, że uwielbiam to, czasem czuję, że chcę się odprężyć oraz pomyśleć jedynie o sobie. Któregoś dnia, jak zwykle przechodząc przez miasto z zamiarem załatwienia różnych spraw, zauważyłam wielki szyld oferujący paznokcie hybrydowe. Przenigdy nie pomyślałam, by z takiego zabiegu skorzystać, ale spojrzałam w tym momencie na własne dłonie oraz pomyślałam, że ładnie wykonane paznokcie niewątpliwie dodadzą mi śmiałości i sprawią, że będę się czuła bardziej zadbana. Zdecydowałam się zatem wstąpić do salonu a także dowiedzieć się paru szczegółów. W spisie usług był nie tylko manicure, lecz też i pedicure. Jednakże tego drugiego nie miałam zamiaru próbować, myśl, że ktoś miałby robić coś przy moich stopach zaraz wzbudziła falę łaskotek. Lecz manicure…? Dlaczego nie! Salon był przepięknie umeblowany oraz modny, od wejścia zaproponowano mi herbatę i mogłam oddać własną kurtkę w ręce niezwykle miłej pani. Manikiurzystka odpowiedziała na wszystkie pytania na temat interesującego mnie zabiegu oraz zapisała na następny dzień, bo akurat szczęśliwym trafem zwolnił się termin. Nazajutrz z radością poszłam do salonu. Rozsiadłam się w fotelu a także wybrałam odpowiedni dla siebie kolor paznokci. Postawiłam na czerwień w macie – widziałam podobne u przyjaciółki i wyglądało to niewiarygodnie pięknie i elegancko. Po zakończonym zabiegu nie umiałam się napatrzeć na swoje dłonie. Były zadbane, bez skórek oraz paznokcie miały śliczny kolor, który miał się utrzymać na dłużej. Mam nadzieję, że wizyta ta nie była moją ostatnią w tym gabinecie kosmetycznym!

Zobacz również: manicure żelowy kraków